// wszystkie porady zostały zebrane w podsumowaniu cyklu.

Stwórz atmosferę bezpieczeństwa

Wg Google jedną z głównych cech dobrego zespołu jest bezpieczeństwo – poczucie, że nie zostanie się bezpodstawnie oskarżonym, skrytykowanym, poniżonym. Ludzie naturalnie chronią się przed negatywnymi reakcjami nie wychylając się. Bojąc się krytyki nie dzielą się swoimi, często bardzo wartościowymi przemyśleniami.

Zespoły, które czują się bezpiecznie, są bardziej chętne, by próbować nowych rozwiązań, brać na siebie odpowiedzialność i podejmować nowe role w zespole. Łatwiej jest także wtedy dzielić się wiedzą i dawać feedback, nawet ten nieprzyjemny. Ludzie najlepiej rozwijają się, wiedząc, że za podjętą próbę nie czekają ich bolesne konsekwencje i negatywna ocena.

I tutaj właśnie pojawia się twoja rola, Team Leaderze – niestety taka atmosfera nie zrodzi się w zespole samoistnie. Początkowy ciężar budowy takiej atmosfery musisz wziąć na siebie – tłumaczyć i edukować, w jaki sposób przysłuży się to przyszłej, wyższej wydajności zespołu. Pomogą tutaj artykuły (mi podobał się ten w Harward Business Review), które tłumaczą w jaki sposób krok po kroku wprowadzić taką atmosferę do swojego zespoły. Dobrze jest nad tym pracować razem z pozostałymi rolami projektowymi (PM, testerzy, analitycy) – nasza polityka nie powinna dotyczyć tylko programistycznej części zespołu.

Dobry team leader to też “proxy” zespołu ze światem zewnętrznym. Może zdarzyć się sytuacja, w której ktoś zespołu będzie chciał natychmiastowo znaleźć winnego jakiegoś błędu i od razu wymierzyć mu karę. W takich momentach trzeba reagować, by nie niszczyć zbudowanego wcześniej bezpieczeństwa i dbać o stosowanie w zespole konstruktywnej krytyki. Niekiedy będziesz musiał także brać na siebie odpowiedzialność, nawet za rzeczy, które nie do końca były rezultatem twoich akcji. Branie odpowiedzialności jest zawsze dobrą opcją.

Rozwijaj swoich ludzi

Bardzo mocno trafiło do mnie zdanie: Jak być 4 razy bardziej produktywnym? Naucz swoich 2 kolegów być 2 razy bardziej produktywnymi.

Uczenie swoich kolegów i koleżanek to kluczowa funkcja bycia liderem. Nie będziesz już geniuszem programowania – po prostu nie znajdziesz na to czasu. Ale łatwiej będzie ci się skalować ucząc swoich ludzi, rozwijając ich i pomagając im rozwiązywać kolejne, coraz trudniejsze problemy. Będziesz w stanie zachęcać swoich kolegów, by sprawdzali i wdrażali nowe idee w życie. Każda godzina poświęcona zespołowi zaprocentuje w przyszłości jego wyższą efektywnością i lepszymi rezultatami.

Mi osobiście bardzo pomógł proces przeprowadzania code review w zespole. Byłem w stanie efektywnie dzielić się wiedzą z kolegami i wprowadzać dobre praktyki. Proponowałem rozwiązania, ale też dawałem się przekonać, kiedy ktoś dobrze argumentował swoje decyzje. Budowałem kompetencje w zespole, tak by był w stanie sam rozwiązywać problemy. Jednocześnie sam dużo się dzięki temu uczyłem i mogłem tą wiedzę przekazywać dalej.

Warto jednocześnie pamiętać, że rozwój osobisty, nie musi się skupiać stricte na aspektach technicznych. Warto też wspomnieć o innych obszarach, w których można rozwijać zespół. Weź pod uwagę, że np.:

  • Prowadzenie demo przed klientem może poprawić pewność siebie i umiejętności prezentacji.
  • Pomoc w budowaniu oferty sprzedażowej pozwoli szerzej spojrzeć na proces wytwarzania oprogramowania.
  • Analiza wymagań z analitykiem i klientem da głębsze zrozumienie powodów tworzenia danego systemu.
  • Udział w rekrutacji / prowadzenie retro / wystąpienie na show&tell da możliwość sprawdzić się w innej roli niż zwykle.

Każda taka aktywność może pomóc rozwijać twój zespół.